ZŁA laurka z Indonezji: Soekarno

Dobry Film, Zły Film recenzuje „Soekarno: Indonesia Merdeka”, z moim gościnnym udziałem

Dobry Film, Zły Film

Kino z Indonezji? A po co nam coś o tym wiedzieć? Cóż, nie chodzi jedynie o ogólne poszerzanie horyzontów filmoznawczych. Wprawdzie “Sukarno. Niepodległość Indonezji” nie jest najlepszym filmem, jaki widziałem, to na dniach przekonacie się (tak, myślę o Festiwalu Kino Pięciu Smaków i nadchodzącej z tej okazji recenzji), że w kraj siedemnastu i pół tysiąca wysp można zrobić DOBRE kino.

Jednoczesnie, w ramach poszerzania naszych znajomości w internetach i przydania moim wrażeniom kinowym solidnego merytorycznego wsparcia, o współautorzenie niniejszej recenzji poprosiłem Macieja Maćkowiaka, autora DOBREGO (czytaj: ciętego jak brzytwa, lekkiego jak kłębiaste cumullusy nad Kuala Lumpur i pozbawionego zdjęć jedzenia) społeczno-politycznego bloga z Azji Południowo-wschodniej, Jedna Noc W Azji. Pomoc jest o tyle niezbędna, że film bardziej należy traktować jako społeczny fenomen; dobry probierz tego, jaki jest stosunek współczesnej Indonezji do Ojca swojej Niepodległości, niż dzieło artystyczne.

View original post 774 more words

Advertisements

Za granicą też się pracuje…

Featured imageArtykuł ukaże się w Journal of Current Southeast Asian Affairs (w bliżej nieokreślonej przyszłości)

(…)

(…) A kiasu person is selfish, he takes more than he needs, he is inconsiderate, He is greedy, and he is definitely obnoxious[1]

Kiasuism as a whole is usually defined as “an obsessive desire for value and money, hailed as a national fixation in Singapore, however one must understand that kiasu (which is a Hokkien word meaning simply scared to lose) cannot be simplified to only hypercompetetiveness, which itself is an extreme form of individualism, it is more of a by-product of a certain atmosphere present in the city-state. Connected not only with the emphasis that was, and still is put on maximizing economic growth (often referred to as Phase I – 1965-1986), but also with the continuing policy of creating a Singaporean Identity, the aim of this paper is to shed new light on this diverse and constantly changing issue. The countries style of politics (i.e. Wealth over freedom)is also an important factor in understanding the problem, a pragmatic meritocracy welcomes this peculiar type of behavior, where  anxiety of not being the best is in control of peoples everyday actions.

(…)

Kiasu behavior is often portrayed in a humorous way, comic books such as the famous Mr Kiasu , created by Johnny Lau, ridicules typical “kiasu ways “ – the exemplifications of how Singaporeans act and their efforts not to “lose out” to anyone or anything. A perfect example of this is an action taken by the title character to secure a job interview- he sends a fax, an email, a letter and calls numerous times so as not to “lose out” to anyone. Some of these characteristics were also shown by movies such as : I not stupid [23]  or I not stupid too, where excessive ambition of the leading characters- pupils as well as their parents is a source of stress and alienation , behind the movies comedic atmosphere, there is  sharp criticism of the ways Singaporeans act in their everyday life, and  of the government itself (the protagonists mother is often said to be an allegory of the PAP- striving for success at any cost)

/Pełna 14-stronicowa wersja wkróce /

KLIK żeby wzbogacić się intelktualnie

Jak przegrać z klasą…

 

imagesPrzegrywanie z klasą to trudna sztuka, wie to reprezentacja naszego kraju w piłce nożnej, Radosław Sikorski kiedy startuje na każde kolejne ważne stanowisko w międzynarodowej organizacji oraz Leonardo di Caprio w wyścigu o Oskara, osobą jednak która nie umie zachować  nawet strzępków godności jest jak się jednak okazuje Prabowo Subianto- czyli wielki przegrany w wyścigu o fotel prezydenta Indonezji.

123

Prabowo (z prawej)

 

Pisanie o Jokowim jest passe, po wygranych wyborach jego postać stała się tak popularna, że w krótkim czasie dowiedziałem się zdecydowanie zbyt wielu szczegółów dotyczących jego kariery w pełnej przepychu i blichtru branży indonezyjskiego meblarstwa.

 

1120328-jokowi-pameran-620X310

Joko (w środku) i meble (z tyłu)

 

W związku z tym zajmę się pokrótce człowiekiem, który w ostatnich tygodniach postanowił iż w ramach zmasowanej akcji całkowicie pozbawi się względnego poparcia części indonezyjskich wyborców, kilka przykładów:

Wizja Prabowo:

Duet Prabowo – Hatta w wywiadzie dla Jakarta Globe twierdzi iż tzw problematic ballots kosztowały ich utratę 24 140 088 (sic!) głosów- które niesłusznie przypadły Jokowiemu , po około tygodniu stwierdzili jednak że nastąpiło niedoszacowanie i rzeczywista strata wynosi 50 000 000

Okrutna Rzeczywistość

Sąd Konstytucyjny RI nie dopatrzył się do tej pory znaczących uchybień w zakresie oddawanie głosów.

Wizja Prabowo:

Około 30.000 – 50.000  wyborców Prabowo będzie protestować przed siedzibą MK (Sąd Konstytucyjny) w czasie gdy składane będą zażalenia.

Okrutna Rzeczywistość:

Według danych policyjnych liczba protestujących osiągnęła zawrotną sumę 1500 osób, wszystko przebiegło spokojnie, duża część ludzi rozeszła się również w porze obiadu.

Wizja Prabowo:

“Masowe i systematyczne oszustwa wyborcze” (JG) opisane w 146- stronnicowym pozwie.

Okrutna Rzeczywistość:

Sędzia Wahiduddin Adams: Powód podaje bardzo wiele argumentów nie popierając ich żadnym materiałem dowodowym”

Jednak jak mawiają rzeczywistość jest dla ludzi którym brakuje wyobrażni. Na ten temat postanowiła się w końcu wypowiedzieć Desi Fortuna Anwar, która wspaniale podsumowała całą aferę:

Surely there must be some mistake. A cruel joke. Or some massive and systematic conspiracy concocted by the supporters of the Dark Force to rob him of his rightful throne and his birthright. The stars cannot be wrong. So the whole election must be wrong. And it is his duty to right that wrong, whatever it takes, lest the heavens be offended if the injustice is not redressed.

Zaiste musiało nastąpić oszustwo na masową skalę, za którym stoją w kolejności: Reptylianie, Żydzi, poplecznicy Jokowiego, Masoni oraz inne Wrogie Siły.

Teatr który opisuje trwa od tygodni, w kraju nawet ludzie którzy zagłosowali na Prabowo odczuwają delikatnie mówiąc niesmak, nie skończy się on jednak szybko, a karuzela oskarżeń trwa w najlepsze…

Babeczki ze swastyką cz. 1

malezja flagaRok 2008, Bandung, fabryka mebli, rozmawiając z właścicielem i dotykając tematów istotnych finansowo, postanowiliśmy przejść do jego biura, wchodząc po prawej stronie moim oczom ukazuje się olbrzymi portret Adolfa Hitlera, maszerującego ze stosunkowo wesołą miną przed oddziałem Bundeswehry.

 Właściciel patrzy na mnie przez chwilę, po czym z rozbrajającym uśmiechem pyta (a właściwie sugeruje)

 – Hitler O.K.! <tutaj stosowny gest kciukiem>

 Słowo OK. nie znajduje się w pierwszej dwusetce określeń, jakim uraczyłbym kanclerza Niemiec, nieśmiało odparłem, więc:

Not really

To stwierdzenie tymczasowo popsuło nasze stosunki, są wszak granice elastyczności moralnej.

 Problem który jednak zaznaczył się tą rozkoszną rozmową jest odrobinę głębszy, bo jak wszystko także  sympatie antysemickie, używanie faszystowskich symboli i inne życiowe przyjemności, są w tym regionie bardzo specyficznie pojmowane.Ostatnimi czasy w prasie indonezyjskiej i malezyjskiej kwestia te znów odżyły za sprawą klipu muzycznego promującego duet Prabowo-Hatta

Pytanie czy z taką muzyką można przegrać? Otóż można, Artyści mogą mieć niekiedy zbyt dużo dobrych pomysłów naraz, bądź jak w tym wypadku – żadnego.

W prasie malezyjskiej natomiast przez ten malutki tweet:

12

Joachim Loew musiał być wniebowzięty, jeśli zupełnym przypadkiem to przeczytał.

Mimo iż Moktar przyzwyczaił mnie do wypowiedzi na poziomie : bar dla Australijczyków w Jakarcie, godzina trzecia rano, to nawet on przeszedł samego siebie próbując rozwinąć twórczo tą tezę w wywiadzie:

I don’t know what’s wrong with people sometimes. Hitler is part of history and the German team fought like how he did,

Wypowiedź tą można interpretować na tak wiele sposobów że nie czuje się nawet na siłach.

Będąc tu I ówdzie w azji południowo – wschodniej stwierdzenie “I like Hitler” (swoją drogą dlaczego nie zrobiło to większej kariery niż “I  NY” nigdy nie zrozumiem)  przestaje dziwić, choć co ciekawe (ale nie zaskakujące) najczęściej padało z ust mężczyzn w młodym wieku, przyczyn jest wiele:

Historycznie, co może być odrobinę bolesne, dla ludzi piekących babeczki z małymi swastykami (o tym później) sprawa prezentuje się następująco:

-Hitler walczył z Aliantami

-Alianci to Holendrzy, Brytyjczycy, i inni

-Holendrzy i Brytyjczycy władali Malezją Brunei, Indonezją wykorzystując nas (oczywiście sprawa jak zwykle nie byłą tak czarno-biała ale dla dobra krótkiej formy upraszczam)

Jeśli postawimy sprawy tak, to dla średnio znającego historię mieszkańca regionu Hitler może wydać się względnie pozytywną postacią, w końcu osłabienie naszych ciemiężycieli to zawsze plus.Oczywiście jak wszystko także I antysemityzm I ten specyficzny “nazizm” (bo opierający się głównie na symbolice bez dogłębnej analizy, oraz dziecinnej próbie znalezienia odpowiedzi na problemy tożsamości) jest też wypadkową wielu czynników społeczno – historycznych – obecności żydowskiej społeczności w regionie przed wojną, japońskiej propagandy, bliskowschodniego antysemityzmu, antypatii do Izraela w związku z konfliktem Izraelsko-Palestyńskim , okcydentalizmem, etc.

Słowo od sponsora:

Soldatenkaffee – kawiarnia w Bandungu pięknie zagospodarowała niszowy rynek torcików ze swastyką (można polubić via fb: https://www.facebook.com/soldaten.kaffee) oraz cudownej urody nazistowskich pamiątek, niestety po fali krytyki knajpkę tymczasowo zamknięto, jednak uważam że jej właściciel powinien mierzyć wyżej, moje propozycje:

 – Hitlerowski Park Rozrywki

 – Goebbels Mini Golf

 – Narodowy Park im. H. Goeringa

Jednym słowem sięgajmy gwiazd, dla tych którzy nie zostali zaspokojeni dawką Indonezyjczyków w strojach nazistów:

Clipboard01soldaten

Gdyby „Bękarty Wojny” kręcono w Bandungu.

cdn…

 

FAQ

ImageW kuluarach zadano mi pytanie: “Czy Szariat karze za masturbację śmiercią?” nie będę komentować dlaczego są tym tak zainteresowani, ograniczę się do krótkiej odpowiedzi. Temat onanizmu (istimna) per se nie występuje w Koranie, jednak część uczonych mówi że z wersów

23:1 Szczęśliwi są wierzący,

23:2 Którzy są pokorni w swoich modlitwach,

23:3 Którzy się odwracają od pustej gadaniny,

23:4 Którzy dają jałmużnę,

23:5 Którzy zachowują wstrzemięźliwość,

23:6 Z wyjątkiem swoich żon i tego, czym zawładnęła ich prawica, bo wtedy nie będą ganieni

Na podstawie tego ustępu część badaczy uważa że czynność ta jest haram.Jednak istnieje szkoła Hanbali która w pewnych okolicznościach na nią zezwala.

Jednocześnie znana mi jest w kategorii “skazania” za czyn historia Imama Alego który ukarał mężczyznę na tym przyłapanego bijąc jego rękę dopóki nie zrobiła się czerwona, następnie znalazł mu żonę i zapłacił wszelkie koszty ślubu.

Nie spotkałem się też w prasie lub literaturze, aby w Indonezji, Malezji bądź Brunei Darussalam (we wszystkich trzech krajach dominuje szkoła Shafi’i) nawet pod kątem al-fiqh, masturbacja została ukarana chłostą lub w inny sposób.

Mam nadzieję że Panowie którzy zadali mi to pytanie żyją teraz spokojniej.

Pokonferencyjnie.

Tags

Trzecia edycja konferencji NEOazja, obfitowała jak zwykle w specjalistów większych (Michał Lubina) i mniejszych (moja skromna osoba), po raz kolejny można się było pokłócić o rzeczy ważne, zadać pytanie (wygodne i niewygodne) oraz skomentować rzeczy dotyczące Azji jak i zgoła przyziemne, pragnę gorąco podziękować organizatorom i prelegentom. Odczuwany był brak tajemniczego mężczyzny z brodą, żyjemy jednak w nadziei że ma się dobrze gdziekolwiek teraz jest.

Image